1
Wiemy bowiem, że jeśli nasz ziemski dom, ten namiot, zostanie obalony, mamy budowlę u Boga, dom w niebiosach, nie ręką uczyniony, wieczny.
4
Bo i będąc w tym namiocie, wzdychamy obciążeni, ponieważ nie chcemy zdjąć, ale przyoblec, by to, co śmiertelne, zostało wchłonięte przez życie.
10
Albowiem musimy wszyscy pokazać się przed sędziowskim tronem Chrystusa, aby każdy odebrał to, co poprzez ciało zrobił i ze względu na to, co dokonał – czy to dobrego, czy to złego.
11
Wiedząc więc, czym jest bojaźń Pana, ludzi przekonujemy, a dla Boga jesteśmy jawnymi; a mam nadzieję, że i w waszych sumieniach jest to jawne.
12
Bo ponownie nie polecamy samych siebie, ale dajemy wam powód do chluby z nas, abyście ją mieli przeciw tym, którzy chlubią się z tego, co na zewnątrz, a nie z serca.
14
Albowiem miłość Chrystusa naciska na nas, którzy to osądziliśmy, że jeśli Jeden za wszystkich umarł, zatem wszyscy umarli;
15
A za wszystkich umarł, aby ci, którzy żyją, już nie żyli dla samych siebie, ale dla Tego, który umarł za nich i został wzbudzony.
16
Dlatego my, od teraz nikogo nie znamy według ciała, a jeśli i poznaliśmy Chrystusa według ciała, to teraz już Go nie znamy.
17
Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe,
18
A to wszystko jest z Boga, który nas z samym sobą pojednał przez Jezusa Chrystusa i dał nam służbę pojednania,
19
Jako że Bóg był w Chrystusie tym, który świat z samym sobą pojednał, nie zaliczając im ich upadków, i tym, który w nas złożył słowo pojednania.
20
W miejsce Chrystusa jesteśmy posłani, jako samego Boga, który przez nas wzywa, w miejsce Chrystusa prosimy: Bądźcie pojednani z Bogiem.
21
Albowiem On Tego, który nie znał grzechu, za nas uczynił grzechem, byśmy w Nim stawali się Bożą sprawiedliwością.