10
A On powiedział do nich: Oto gdy wejdziecie do miasta, wyjdzie wam na spotkanie człowiek niosący dzban wody; idźcie za nim do domu, do którego wejdzie,
11
I powiedzcie gospodarzowi tego domu: Nauczyciel pyta cię: Gdzie jest pokój gościnny, gdzie mógłbym spożyć Paschę ze swoimi uczniami?
16
Albowiem mówię wam, że już więcej z pewnością nie będę z niej spożywał, aż nastąpi wypełnienie w Królestwie Boga.
19
I wziął chleb, podziękował, łamał i dawał im, mówiąc: To jest moje ciało, które za was jest wydawane; to czyńcie na moją pamiątkę.
20
Podobnie i kielich, gdy było po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich to Nowe Przymierze we krwi mojej, która za was jest wylewana.
22
A wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, zgodnie z tym jak jest postanowione, jednakże biada temu człowiekowi, przez którego jest wydawany!
25
A On powiedział im: Królowie narodów panują nad nimi, a którzy nad nimi sprawują władzę, są nazywani dobroczyńcami.
26
Wy natomiast nie tak czyńcie; lecz kto większy jest wśród was, niech stanie się jak młodszy, a ten który przewodzi, jak sługa.
27
Kto bowiem jest większy? Spoczywający przy stole czy służący? Ale ja jestem pośrodku was jak ten, co usługuje.
30
Byście jedli i pili przy moim stole w moim Królestwie, i usiedli na tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela.
32
Ale ja prosiłem za tobą, aby nie ustała twoja wiara; a ty, gdy kiedyś się nawrócisz, utwierdź swoich braci.
34
On jednak powiedział: Mówię ci, Piotrze! Z pewnością nie zapieje dzisiaj kogut, zanim trzykrotnie wyprzesz się, mówiąc, że mnie nie znasz.
35
I powiedział im: Gdy posyłałem was bez sakiewki, bez torby i bez sandałów, czy czegoś wam brakowało? A oni powiedzieli: Niczego.
36
Powiedział więc im: Ale teraz, kto ma sakiewkę, niech ją weźmie, podobnie i torbę; a kto nie ma miecza, niech sprzeda swoją suknię i kupi miecz.
37
Albowiem mówię wam, że jeszcze to, co jest napisane, musi się już wypełnić na mnie: Do przestępców został zaliczony; bo dobiega końca to, co o mnie napisano.
42
Mówiąc: Ojcze! Jeśli chcesz, oddal ten kielich ode mnie; jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie.
44
A gdy stanął do śmiertelnego boju, jeszcze gorliwiej się modlił, a Jego pot stał się jak krople krwi spadające na ziemię.
47
A gdy On jeszcze to mówił, oto tłum i ten, zwany Judaszem, jeden z dwunastu, szedł przed nimi, i zbliżył się do Jezusa, aby Go pocałować.
49
A widząc ci, którzy byli przy Nim, na co się zanosi, powiedzieli do Niego: Panie! Czy mamy uderzyć mieczem?
52
Powiedział więc Jezus do arcykapłanów i do przełożonych straży świątyni, i do starszych, którzy przybyli do Niego: Jak na bandytę wyszliście z mieczami i z kijami.
53
Gdy byłem codziennie z wami w świątyni, nie podnieśliście na mnie rąk; ale to jest wasza godzina i władza ciemności.
54
Wtedy Go pojmali, poprowadzili i wprowadzili do domu arcykapłana; a Piotr z daleka podążał za Nim.
56
A gdy ujrzała go jakaś służąca, siedzącego przy ognisku, uważnie patrząc na niego, powiedziała: I ten był z Nim.
58
A po krótkiej chwili ujrzał go ktoś inny i powiedział: I ty jesteś z nich; a Piotr powiedział: Człowieku! Nie jestem.
59
I gdy upłynęło około godziny, ktoś inny stanowczo twierdził, mówiąc: Naprawdę i ten był z Nim; bo także jest Galilejczykiem.
60
Piotr natomiast powiedział: Człowieku! Nie wiem o czym mówisz; i zaraz, gdy on jeszcze mówił, zapiał kogut.
61
A Pan obrócił się i spojrzał uważnie na Piotra. I przypomniał sobie Piotr słowo Pana, jak mu powiedział: Zanim kogut zapieje, trzykrotnie mnie się wyrzekniesz.
64
I zasłonili Mu oczy, i bijąc Go w twarz, pytali się, mówiąc: Prorokuj, kim jest ten, który Ciebie uderzył.
66
A gdy nastał dzień, zebrali się starsi ludu i arcykapłani, a także uczeni w Piśmie, i przyprowadzili Go przed Sanhedryn, mówiąc: Czy Ty jesteś Mesjaszem? Powiedz nam.
70
I powiedzieli wszyscy: Ty więc jesteś Synem Boga? A On powiedział do nich: Wy mówicie, że ja jestem Nim.
71
A oni powiedzieli: Czy jeszcze potrzebne jest nam świadectwo? Sami je przecież usłyszeliśmy z Jego ust.