3
Wyciągnij włócznię i zagrodź drogę moim prześladowcom. Powiedz mojej duszy: Ja jestem twoim zbawieniem!
4
Niech będą zawstydzeni i upokorzeni ci, którzy szukają mojej duszy! Niech się obrócą i odejdą zmieszani ci, którzy planują wyrządzić mi krzywdę!
7
Bez powodu bowiem skrycie przygotowali na mnie w dole sieć, bez powodu wykopali dół na moją duszę.
8
Niech bezwiednie przyjdzie na takiego zniszczenie; i niech złapie go jego własna sieć, którą ukrył. Niech w nią wpadnie ku zniszczeniu.
10
Wszystkie moje kości powiedzą: JHWH, któż jest jak Ty, który wyrywasz ubogiego z ręki silniejszego od niego, ubogiego i będącego w potrzebie z ręki grabiącego?
13
Lecz ja, gdy oni chorowali, ubierałem się w wór, dręczyłem postem moją duszę i moja modlitwa wracała na moją pierś.
14
Postępowałem jak z przyjacielem, jak z bratem, chodziłem jak w żałobie po matce, zasępiony i zgięty
15
Lecz gdy ja kulałem, oni się radowali i zbierali się, zbierali się przeciwko mnie, pobici – o czym nie wiedziałem – szarpią mnie i nie milczą.
17
PANIE, jak długo będziesz na to patrzeć? Odnów z ruin moją duszę, od młodych lwów ocal drogą duszę moją.
19
Niech się nie cieszą ze mnie moi zakłamani wrogowie, nienawidzący mnie bez powodu. Niech nie mrugają okiem.
26
Niech się zawstydzą i zmieszają ci, którzy razem cieszą się z mojego nieszczęścia; niech się okryją wstydem i hańbą ci, którzy się nade mnie wynoszą.
27
Ale niech wykrzykują z radości i niech ucieszą się ci, którzy pragną mojej sprawiedliwości; niech mówią nieustannie: Niech będzie wywyższony JHWH, który pragnie pokoju dla swojego sługi.