3
Czy dobrze ci z tym, że mnie uciskasz, że odrzucasz dzieło swoich rąk i na radę niegodziwych promieniejesz?
8
Twoje ręce ukształtowały mnie i uczyniły mnie, otoczyłeś mnie całego ze wszystkich stron, lecz teraz mnie pochłaniasz.
15
Jeśli jestem niegodziwy, biada mi, a jeśli jestem sprawiedliwy, i tak nie podniosę swojej głowy. Syty jestem hańby. Spójrz na moje utrapienie;
16
A gdyby jednak się podniosła, zapolujesz na mnie jak lew i zwrócisz się wobec mnie, by okazać swoją niezwykłość.
17
Stawiasz nowe Twoje dowody przeciwko mnie, pomnażasz wobec mnie swój gniew; zmiana i zastęp wojska są przeciwko mnie.
20
Czyż nie zostało mi niewiele dni? Przestań więc i odstąp ode mnie, niech na chwilę się uśmiechnę.