2
I powiedział: Co widzisz, Amosie? I powiedziałem: Kosz letnich owoców. I ponownie JHWH powiedział do mnie: Nadszedł koniec mojego ludu, Izraela. Już mu więcej nie przepuszczę.
3
W tym dniu zawodzić będą pieśniami świątyni – oświadczenie JHWH PANA. Mnóstwo zwłok na każdym miejscu. Porozrzucał! Cicho!
5
Mówiąc: Kiedy przeminie nów, abyśmy mogli sprzedać zboże? I szabat, abyśmy wystawili ziarno na sprzedaż i mogli umniejszać efę, podwyższać sykl i szale podstępnie fałszować;
8
Czyż z tego powodu nie zadrży ziemia i będzie lamentował każdy, kto w niej mieszka? I wzniesie się cała ona jak rzeka i zostanie wzburzona, i opadnie jak rzeka Egiptu.
9
I stanie się w tym dniu – oświadczenie JHWH PANA – sprawię, że słońce zajdzie w południe, a w jasny dzień okryję ziemię mrokiem;
10
I zamienię wasze święta w żałobę, a wszystkie wasze pieśni w lament. Na wszystkie biodra włożę wór i na każdej głowie zrobię łysinę. I sprawię, że będzie jej jak w żałobie po jedynaku, jej koniec jak dzień goryczy.
11
Oto nadchodzą dni – oświadczenie JHWH PANA – gdy ześlę głód na ziemię, nie głód chleba i nie pragnienia wody, ale słuchania Słów JHWH.
12
I powloką się od morza do morza, i od północy aż na wschód będą błąkać się, szukając Słowa JHWH, ale go nie znajdą.
14
Ci, którzy przysięgają na grzech Samarii i mówią: Jak żyje twój bóg, Danie, i jak żyje twoja droga Beer-Szebo, ci upadną i już więcej nie powstaną.